Witam serdecznie w moim małym świecie.

Zapraszam, zaglądajcie, czytajcie i komentujcie, będzie mi miło gościć Was tutaj.

niedziela, 10 sierpnia 2014

55. Sal w Hafciarni - odsłona czwarta

Szczerze powiedziawszy to nie szło mi wyszywanie w tym tygodniu, z różnych powodów, temperatura za oknem nie sprzyja raczej takiemu zajęciu, poza tym dwa dni ogarniałam nowy laptop z nowym systemem. Zgrywanie danych, instalowanie używanych programów, oswajanie się z nowym systemem, strasznie dużo czasu to zajmuje.
Nie byłam w stanie zmusić się do zrobienia konturów, więc majowy kot nadal wygląda jak cztery tygodnie temu. Kot czerwcowy dorobił się kilku xxx, ale nie udało mi się go skończyć. Tak wygląda dzisiaj:
A tak cała kanwa:
Zbliżam się do połowy, więc do końca sporo została, mam zamiar skończyć do Gwiazdki... :)
Od następnej notki hafciarskiej będę zanudzać Was metryczką, bo muszę ją skończyć, czyli mój system bierze w łeb, ale tak czasami musi być.

7 komentarzy:

  1. Koty cudne! Przyjdzie pora to je skończysz:).Czekam na Twoją metryczkę, bo ja też takie popełniam:)). Pozdrawiam. Małgosia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Znasz moje zdanie - nawet 5 krzyżyków wyszytych, to 5 krzyżyków więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny ten koci kalendarz.. ja mam swój ale już myślę o kolejnym salu całorocznym..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziesz coś organizowała od stycznia? ;)

      Usuń
  4. Tak czasami bywa Agnieszko ;) Mówisz nowy sprzęt masz...będzie więcej miejsca na wzory ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeurocze są te kociaki, powodzenia w xxx :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony ślad :)
Mam jednak prośbę, jeżeli komentujesz jako anonimowy użytkownik to podpisz proszę swój komentarz :)