Kolejne cztery piątki z Legolasem za mną, bardzo małymi kroczkami przybywa:
Piątek nr 1:
Piątek nr 2:Piątek nr 3:
i piątek nr 4:
Prawie trzy strony zrobione :) Czas na statystykę, obecnie mam zrobione 10.783 xxx, czyli 7,21% całości, a od ostatniej notki przybyło dokładnie 1219 xxx. Wyliczyłam, że w tym tempie całość zajmie mi jakieś 9 lat :) W sumie dobrze, że nie 90...
Ja właśnie dlatego nie robię statystyk, żeby się dołować :)Grunt to pomalutku, ale do przodu. Sama haftuje obraz Golden Kite już 10 lat i jeszcze dużo zostało do końca, ale obiecałam sobie, że kiedyś go skończę - i tego się trzymam. Będę kibicować w haftowaniu Legolasa. Efekt na pewno będzie wart włożonej pracy.
OdpowiedzUsuńMnie statystyki motywują :)
UsuńNajważniejsze, że przybywa:)
OdpowiedzUsuńWiem, najważniejsza jest systematyczność :)
UsuńUwielbiam oglądać powstawanie Legolasa :)
OdpowiedzUsuńGdy skończysz ten tajemniczy haft, będziesz mogła dać Legolasowi kolejny dzień i wtedy tylko 4,5 roku :P
Nie, Legolas nie dostanie dodatkowego dnia, bo czekają dwa hafty od dawna nie ruszane, a mające pierwszeństwo :)
UsuńMoże uda się wcześniej skończyć !
OdpowiedzUsuńRaczej wątpię, ale zobaczymy ;)
UsuńMyślę podobnie jak Aga,może wcześniej skończysz ;)
OdpowiedzUsuńNajważniejsze, że do przodu ;) Wydaje mi się, że skończysz wcześniej :)
OdpowiedzUsuńdo przodu :) super :)
OdpowiedzUsuńpowoli krzyżyk za XXX i do celu, Kto jak nie TY
OdpowiedzUsuńidziesz jak burza :) pięknie przybywa :)
OdpowiedzUsuńKroczek po kroczku i będzie finał :) najważniejsze że przybywa :) Cieniowanie wychodzi super :)
OdpowiedzUsuńTak to jest z kolosami, że zajmują naprawdę sporo czasu. Ale za to jaki efekt będzie. Dopinguję i czekam na kolejne odsłony. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńPodziwiam Cię, tyle kolosów naraz??
OdpowiedzUsuńJednocześnie wyszywam teraz trzy - jednego tajniaka i te dwa, które pokazuję, dwa zaczęte leżą w koszu ;)
Usuń