Witam serdecznie w moim małym świecie.

Zapraszam, zaglądajcie, czytajcie i komentujcie, będzie mi miło gościć Was tutaj.

niedziela, 19 kwietnia 2015

138. Legolas - odsłona 7

Eh, mój tajniak idzie mi jak po grudzie, ciężko mi znaleźć czas na inne hafty, które mogłabym pokazać na blogu, więc obawiam się, że już wkrótce krzyżykową część bloga będę musiała zawiesić, albo ograniczyć do postów raz na dwa tygodnie lub rzadziej, ale zobaczymy. Na razie kolejna odsłona mojego największego kolosa, czyli Legolas. Wiele nie przybyło, ale zawsze coś.
Tak było przy ostatniej prezentacji:
 I wieczór pracy
 II wieczór:
 III wieczór
 i IV wieczór:

Ciekawe ile jeszcze tych odsłon będzie, tak patrząc na tempo mojej pracy to pewnie do 1000 dobijemy :)

12 komentarzy:

  1. O tak, w kolosach ciężko o duży postęp. Pewnie inaczej jest kiedy wyszywa się tylko 1 obraz. Mimo to będę śledzić Twoje postępy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz wyszywam trzy duże projekty, a w dodatku tego, któremu poświęcam najwięcej czasu i gdzie te postępy są widoczne nie mogę pokazać :)

      Usuń
  2. Cieszę się, że przybywa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę :) Może to zmobilizuje Cię do sięgnięcia po Haldira :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Tu w sumie przybyło jakieś 600 xxx, ale jakoś tego nie widać :)

      Usuń
  4. Postęp jest, a to najważniejsze :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, szkoda, że tak wolno :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony ślad :)
Mam jednak prośbę, jeżeli komentujesz jako anonimowy użytkownik to podpisz proszę swój komentarz :)