Witam serdecznie w moim małym świecie.

Zapraszam, zaglądajcie, czytajcie i komentujcie, będzie mi miło gościć Was tutaj.

niedziela, 8 maja 2016

222. Sal u Tess (7)

Znowu przyszedł czas na pokazanie postępów w moim oknie :) Oto one:
Sobota nr 1:
 Sobota nr 2:
 Sobota nr 3:
Sobota nr 4:
Dwie kolumny drugiej strony skończone, zostały jeszcze cztery. Chwilami nie mogę się doczekać zmiany kolorów, fiolety i róże bywają męczące :)
Dziękuję za wszystkie komentarze i ciepłe słowa :)

7 komentarzy:

  1. Bardzo ładne postępy, ale kolory strasznie monotonne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Taaa, te kolory potrafią być monotonne, sama to wiem ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Monotonia jest męcząca, ale warto :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nieźle Ci to idzie, czekam na więcej:). Pozdrawiam wiosennie:). Małgosia.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony ślad :)
Mam jednak prośbę, jeżeli komentujesz jako anonimowy użytkownik to podpisz proszę swój komentarz :)