Witam serdecznie w moim małym świecie.

Zapraszam, zaglądajcie, czytajcie i komentujcie, będzie mi miło gościć Was tutaj.

środa, 23 września 2015

168. Hafciarska lista życzeń - podsumowanie

I przyszedł czas na podsumowanie mojej hafciarskiej listy życzeń. W zasadzie to niewiele udało się z niej zrealizować. Z projektów, które miałam skończyć udało się skończyć metryczkę:
Koci kalendarz:
 
I to by było na tyle, pozostałe hafty, czyli
Złoty las
Koń
i rozetki
leżą rozgrzebane i czekają na swoją kolej.
Z projektów, które miałam zacząć, to na tamborek wskoczył Sal z domkami, ale domków przybywa w bardzo zwolnionym tempie.
Reszta odsunięta na bliżej nieokreśloną przyszłość, 
Po przemyśleniu sprawy doszłam do wniosku, że kolejnej listy nie będzie, bo nie ma to najmniejszego sensu :)

13 komentarzy:

  1. Piękna lista. Trzymam kciuki za realizację

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja swoje listy robię 1 stycznia :) W tym roku na razie idzie mi dobrze - być może dlatego, że wyznaczyłam sobie realne plany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rok temu poszłam trochę za tłumem i więcej tego błędu nie popełnię ;) Nie lubię robić planów 1 stycznia, podobnie jak nie robię żadnych postanowień noworocznych ;)

      Usuń
    2. A ja je uwielbiam! Kiedyś też nie lubiłam, ale teraz robię takie, które uda mi się spełnić - to znakomicie wpływa na samopoczucie ;)

      Usuń
  3. Rób w swoim tempie...nic na siłę...to ma być przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki właśnie mam plan :) A irys ciągle czeka :)

      Usuń
  4. Fajna lista, czasem życie weryfikuje nasze plany po swojemu, nic się nie martw na pewno ukończysz w swoim tempie zaczęte projekty :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony ślad :)
Mam jednak prośbę, jeżeli komentujesz jako anonimowy użytkownik to podpisz proszę swój komentarz :)