Witam serdecznie w moim małym świecie.

Zapraszam, zaglądajcie, czytajcie i komentujcie, będzie mi miło gościć Was tutaj.

piątek, 3 marca 2017

302. Czytelnicze podsumowanie lutego

Luty wygląda zdecydowanie lepiej niż styczeń. Skończyłam "Czarodziejską górę" Tomasza Manna
Książka, jak już pisałam w styczniu, do łatwych nie należy, ale uważam, że warto ją przeczytać. Jeśli spojrzy się na nią szerzej niż tylko na opowieść o losach bohaterów, można w niej odnaleźć mnóstwo "materiału" do przemyśleń o kondycji współczesnego człowieka, sytuacji Europy w przededniu I wojny światowej, ale także i dzisiaj. Chciałabym jeszcze kiedyś przeczytać "Doktora Faustusa".
Kolejne książki to już dużo mniej ambitne tytuły - Ostatnie Królestwo Bernarda Cornwella
Jest to pierwszy tom cyklu Wojny Wikingów. To opowieść o Wyspach brytyjskich w drugiej połowie IX w. nękanych najazdami Wikingów. Jak to u Cornwella bywa świetnie czyta się opisy batalistyczne, a świat, o którym opowiada jest dopracowany i wiarygodny. Nic mnie tak nie irytuje w powieściach historycznych jak brak rzeczywistych odniesień do czasów, o których opowiadają. Nie jestem wielkim znawcą tej epoki, ale w książce nie ma jakiś rażących nieścisłości. Na pewno sięgnę po kolejne tomy z tego cyklu.
Następna książka to "Dotyk zła" Alex Kavy
Sięgnęłam po nią trochę przypadkowo i wpadłam po uszy. Świetnie napisany kryminał, czyta się go jednym tchem. Z pewnością przeczytam inne książki tej autorki.
I ostatnia na mojej lutowej liście to "Kamienie elfów Shannary" Terry Brooks'a
Drugi tom Kronik Shannary odstał swoje na półce. Po przeczytaniu pierwszego tomu jakoś tak nie do końca byłam przekonana do tego autora, ale w końcu stwierdziłam, że może warto dać jeszcze jedną szansę i tym razem się nie zawiodłam. Historia napisana o niebo lepiej niż ta w pierwszym tomie, mniej zapożyczeń z innych książek fantasy. Czytało się ją wyśmienicie. Trzeci tom nie będzie chyba tak długo czekał na przeczytanie :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Dziękuję za każdy pozostawiony ślad :)
Mam jednak prośbę, jeżeli komentujesz jako anonimowy użytkownik to podpisz proszę swój komentarz :)