Aż wstyd się przyznać, że na otwarciu wystawy Jerzego Stachury byłam 28 listopada zeszłego roku. Chyba za dużo się u mnie ostatnio dzieje, bo nie mam kiedy pisać :) i zbierają się zaległości niestety.
Jerzy Stachura to bratanek Edwarda Stachury, jest poetą, jednak od kilku lat zajmuje się przede wszystkim malarstwem. Jego prace olejne pokazują różne zakątki Kujaw i rodzinnego Grabówka (dzielnicy Gdyni), ale są to także prace o tematyce morskiej i miejskiej. Obrazy odznaczają się żywą paletą barw, sposób nakładania farby podkreśla jeszcze niecodzienność zwykłych pejzaży.
Otwarcie wystawy zostało poprzedzone koncertem piosenek Edwarda Stachury w wykonaniu Krzysztofa i Patryka Stachurów. Dla kogoś wychowanego na wykonaniach Starego Dobrego Małżeństwa w pierwszej chwili wersje Krzysztofa i Patryka Stachurów były lekkim szokiem, ale po wsłuchaniu się w poszczególne utwory doszłam do wniosku, że muzyka prezentowana przez braci lepiej oddaje nastrój tych konkretnych wierszy Edwarda Stachury.
Kulturalnie :)
OdpowiedzUsuń